Cierpi stary Prometeusz
i wyrzuca sobie:
- gdybym częściej dawał w "palnik"
straciłbym wątrobę.
Lecz niestety na alkochol nie miałem pieniędzy.
Sęp mu na to odpowiedział:
- Trzeba było sępić.
otworzył wszystkie okna na świat
a świat się zamknął w czterech ścianach
wyszedł by szczerze porozmawiać
lecz zewsząd tylko mowa trawa
napisał wydał cztery książki
te przeszły niezauważone
otworzył serce swe na miłość
przeszła jak burza spustoszyła
dopiero gdy w tramwaju tłocznym
wysmarkał się w sąsiadki mankiet
wzbudził zgorszenie i uwagę
ktoś zajął się jego przypadkiem